Między adoracją, mszą a konferencjami smaruje bułki masłem i smażę pieczarki.
Tegoroczna Golgota dała mi uczucie obecności i tego, że… cisza w towarzystwie może być kojąca, a nie niekomfortowa. Że nie muszę się starać, żeby otrzymać. Że celem człowieka nie jest perfekcja, a miłość, która realizuje się w relacji z drugim człowiekiem.
Sierpień, jest miesiącem, na który czekam cały rok. Sierpień od wielu lat = pielgrzymka i Golgota Młodych. Sierpień = mieszanka emocji zakończona wdzięcznością. Sierpień od wielu lat pachnie nadzieją. Od tego roku, pachnie też tym serce.
Jeśli ktoś zapytałby, co dała mi tegoroczna Golgota, z pewnością odpowiedziałabym, że rozwój.
„Rzeczywisty rozwój prowadzi do coraz większej miłości, a prawdziwa miłość prowadzi do rozwoju.”.
Pokaż mniej